Czym się różni redakcja tekstu od korekty?
Zadaniem obu z nich jest udoskonalenie tekstu – jego treść będzie taka sama, ale odbiór znacznie łatwiejszy i przyjemniejszy dla czytelnika, a przekaz jednoznaczny.
Teraz trochę terminologicznych wyjaśnień.
Redakcja to pierwsze czytanie po autorze. Zadaniem redaktora jest usunięcie większości błędów (językowych, logicznych, stylistycznych) i ustawienie właściwego formatowania tekstu.
Korekta ma na celu wyeliminowanie ostatnich błędów – po uprzednim zatwierdzeniu zmian redakcyjnych przez autora – i usunięcie błędów składu.
Zaczynamy od pierwszego kontaktu – telefonicznego lub mailowego. Przekażesz mi wówczas najważniejsze informacje o swoim tekście (jego tematyce, ilości znaków ze spacjami, przeznaczeniu).
Poproszę Cię o przesłanie próbki tekstu (około dwóch stron), którą opracuję dla Ciebie. Dzięki niej zobaczysz, jak będą wyglądały poprawki (pracuję w trybie śledzenia zmian), i ocenisz, czy jesteś z nich zadowolony. Na podstawie próbki dokonam też indywidualnej wyceny i ustalimy termin realizacji korekty/redakcji.
Po podjęciu decyzji o współpracy prześlesz do mnie cały tekst. Poprawki naniosę w formie komentarzy, w trybie śledzenia zmian.
Odeślę tekst, a Ty dokonasz akceptacji zaproponowanych ulepszeń. Nie wszystkie zmiany musisz zatwierdzić (nie licząc tych oczywistych). Niektóre będą moją propozycją udoskonalenia tekstu, ale ostateczna decyzja o ich wprowadzeniu będzie należała do Ciebie.
Ustalimy wspólnie ostateczny kształt poprawek i prześlemy tekst do składu/publikacji (w zależności od jego przeznaczenia).
Jeżeli zmiany będą wprowadzane przez składacza, tekst powróci do mnie jeszcze w celu rewizji naniesionych poprawek.
Opisana droga pracy nad tekstem jest odzwierciedleniem klasycznego procesu wydawniczego. Może ona być nieco inna, w zależności od rodzaju tekstu i jego przeznaczenia. W czasie pierwszego kontaktu i po przesłaniu próbki będziemy mogli dokładnie określić, czego potrzebuje Twój tekst.
Twój tekst będzie w pełni poprawny pod każdym względem. Dzięki temu czytelnik będzie mógł się spokojnie skupić na jego treści, a nie na widocznych błędach.
Przekaz będzie jasny i czytelny, bez ewentualnych dwuznaczności w odbiorze treści. Jest to szczególnie ważne w dokumentach, umowach, ofertach dla klientów.
Pamiętaj, że korekta nie polega na wytykaniu błędów!
Jako korektorka poprawiam tekst, a nie osobę, która go napisała.
Nie wszystkie zaproponowane zmiany musisz zaakceptować
– ostateczna decyzja należy zawsze do Ciebie jako autora tekstu.